Ryzyko chwilówek

Na polskim rynku finansowym - oprócz banków - swoje miejsce znalazły również inne instytucje, w tym parabanki, specjalizujące się w udzielaniu pożyczek według uproszczonych procedur. Cieszą się sporą popularnością, głównie ze względu na fakt, że z ich usług skorzystać mogą osoby, które nie spełniają wymogów regulaminów bankowych.

Chwilówkę uzyskać można szybko. Firmy udzielające tego typu pożyczek do minimum skracają czas, jaki upływa od momentu złożenia wniosku do chwili, gdy gotówka trafia na konto klienta. Wiele firm deklaruje, że cała procedura trwa tylko kwadrans. Pieniądze uzyskane dzięki chwilówkom są ponadto dużo łatwiej dostępne. Z reguły wystarczy dowód osobisty, w większości przypadków nie jest nawet wymagane zaświadczenie o dochodach.

Uproszczone procedury mogą zachęcać do skorzystania z oferty, tym bardziej, że firmy chwilówkowe kuszą możliwością pożyczania niewielkich kwot, wygodą uzyskania pieniędzy bez wychodzenia z domu czy nawet brakiem ukrytych opłat. Na większości stron internetowych instytucji oferujących szybkie pożyczki znaleźć można informację o braku ukrytych opłat, a często propozycję pierwszej pożyczki za darmo. Ma to na celu zachęcenie nowych klientów do skorzystania z usług. Proponowane zasady są banalne: pożyczkobiorca zwrócić powinien dokładnie tyle, ile pożyczył,. oczywiście, pod warunkiem, że pożyczka zostanie zwrócona w terminie.

Wymienione wcześniej zalety chwilówek mają jedną bardzo poważną wadę. Atut minimum formalności okazuje się być bardzo zdradliwym. Za ich sprawą bardzo łatwo wpaść w tak zwaną spiralę pożyczkową, tracąc umiar w zaciąganiu kolejnych zobowiązań finansowych. Poważne długi zaczynają się zwykle od niewielkich kwot, które stopniowo kumulują się w sumę przekraczającą miesięczne zarobki pożyczkobiorcy. Brak weryfikacji zdolności kredytowej w tym przypadku również nie stanowi hamulca. Stopniowo narastające długi prowadzą do podpisywania kolejnych umów pożyczkowych w celu spłaty innych. Każda kolejna pożyczka stanowi wówczas dodatkowe obciążenie oraz liczne koszty dodatkowe, na przykład za odroczenie terminu spłaty. Często prowadzi to do sytuacji, w której klienci są w stanie opłacać koszty przedłużenia terminu spłaty, natomiast kwota zadłużenia pozostaje taka sama. Ponadto zbyt pochopnie podpisywane umowy często zawierają niekorzystne zapisy, które mogą nawet kilkukrotnie podwyższyć ostateczny koszt pożyczki lub doprowadzić do sytuacji, w której nie będzie można z niej zrezygnować.

Radą na uniknięcie takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim rozsądne korzystanie z dodatkowych kredytowanych środków, ale również podpisywanie umów kredytowych tylko ze sprawdzonymi instytucjami. Firmy udzielające pożyczek często narzucają odgórnie bardzo wysoki procent , który staje się niejednokrotnie przysłowiowym gwoździem do trumny nieroztropnego pożyczkobiorcy. W myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć, warto zatem dokładnie zweryfikować podejmowane zobowiązanie.